Najnowsze komentarze
    Popularne
    • Zamek w Nowym Wiśniczu
      Nowy Wiśnicz nie jest raczej zbytnio znanym miejscem dla szerszej publiczności. Jeśli ktoś miał okazję o nim słyszeć to bardziej raczej osoby z okolic tego miejsca, czyli południa Polski. Szczególnym …
    • Marzenie w powietrzuMarzenie w powietrzu
      Sam pewnie musisz przyznać, że niejednokrotnie o tym marzyłeś. Wyobrażałeś sobie, że skaczesz i szybujesz przez chwilę w powietrzu, a później dla odmiany czujesz i doceniasz to, że masz grunt …
    • Bezpieczne tabletki na odchudzanieBezpieczne tabletki na odchudzanie
      Bezpieczne odchudzanie. Wielu ludzi myśli o sobie, że są za grubi. W niektórych przypadkach jest to bardzo przesadzone, ale kiedy indziej rzeczywiście mają oni rację. Wtedy ludziom tym z pewnością …
    Strony

    Zimowe ferie. Zbliżały się ferie zimowe. Jako że mam dziecko w wieku szkolnym, postanowiłam to wykorzystać i również wziąć kilka dni urlopu. Planowaliśmy wyjazd na narty. Ale że niekoniecznie samymi nartami człowiek żyje, postanowiliśmy wybrać miejsce gdzie będą też dodatkowe atrakcje. Powinno to być takie trzy w jednym: hotel góry basen. Chciałam żeby to był hotel, bo lubię wygodę, a na urlopie chciałabym aby ktoś za mnie tym wszystkim się zajmował. Góry, wiadomo, narty i piękne widoki. Natomiast basen był mi potrzebny by zregenerować się po nartach. Ofert takich hoteli było sporo, ale były niestety nie na naszą kieszeń. W końcu udało się znaleźć dokładnie to o co nam chodziło. Hotel był na uboczu, była tam cisza i spokój. Niedaleko był wyciąg narciarski. Ze stoku zjeżdżało się praktycznie pod drzwi obiektu. No i był basen. Może nie był duży, ale na poje potrzeby wystarczał. Nie chciałam przecież trenować pływania, tylko wypocząć. Wszystko wskazywało na to, że urlop się uda. I tak było. Wróciliśmy szczęśliwi i wypoczęci.

    Leave a Reply