Najnowsze komentarze
    Popularne
    • Głowa do interesów hotelarskich
      Każdy z nas powinien doskonale zdawać sobie sprawę z tego, że ma jakiś talent. Dzięki pewnym umiejętnościom, jakie posiadamy jest nam o wiele łatwiej wykonywać poszczególne czynności w życiu. Warto …
    • Zakopane sale taneczneZakopane sale taneczne
      Taniec. W tym tekście zamierzam zdefiniować pojęcie tańca. Wiem, że spora część czytelników ma za sobą długie doświadczenia taneczne, jednakże sądzę, iż napisanie krótkiego artykułu na ten temat odniesie pozytywny …
    • Podróżowanie do egzotycznych krajów – o czym trzeba pamiętać?
      Polacy podróżują już nie tylko nad Bałtyk czy w Tatry lub na Mazury, żeby tam wypocząć. Bardzo dużym powodzeniem cieszą się również wyjazdy zagraniczne – do Turcji, Egiptu, Hiszpanii, aby …
    Strony

    Każdy pasjonat życia na Dzikim Zachodzie doskonale kojarzy nazwę niewielkiego miasteczka zwanego Tombstone. Jego głównym hasłem przewodnim są słowa „The Town too touth to die”, a walczyli w nim sami O.K Corral z braćmi Earp. Miasteczko i jego charakterystyczna sceneria wyróżniają się tak bardzo, że kilkakrotnie stanowiło tło dla wielu filmów. Między innymi kręcono tu „Tombstone” z Kurtem Russelem, „Wyatt Earp” z Kevinem Costnerem oraz „Pojedynek w O.K. Corall” ze znakomitymi Kirkiem Douglasem. Samo miasteczko powstało w 1879 r. i było zwykłą osadą górniczą. Powstawały tam więc saloony, kasyna, kościółki oraz banki. Dzięki tak szybkiemu rozwojowi do miasta zaczęły ściągać tłumy. Wśród nich byli tacy, którzy szukali zarobku i pracy, rozrywki, ale także i ci, którzy szukali zaczepki i bójki. W mieście tym odbyło się wiele pojedynków i strzelanin. Dzięki całej swojej historii Tombstone jest do dziś ogromną atrakcją turystyczną, która ściąga wielu miłośników westernu. Zachwycają zarówno oryginalne budynki z charakterem i duszą, jak i miejsca z czasów Dzikiego Zachodu. W miasteczku znajdują się jeszcze dwie dodatkowe atrakcje, takie jak największy na świecie krzew różany, który rośnie od 1885 roku i co ciekawe, kwitnie do dziś. Drugą atrakcją jest najstarsza gazeta w Arizonie – „Tombstone Epitaph”.

    Leave a Reply