Najnowsze komentarze
    Popularne
    • Bieszczady ? wypoczynek bez tłumówBieszczady ? wypoczynek bez tłumów
      Jeżeli lubicie wycieczki górskie, ale macie już dosyć tłumów na tatrzańskich szlakach, musicie koniecznie wybrać się w Bieszczady. Nasze najdalej na wschód wysunięte pasmo górskie nie ma aż tak dużej …
    • Rozkwit turystykiRozkwit turystyki
      Rozkwit turystyki wpływa bardzo silnie na rynek gospodarczy. W wielu miejscach na ziemi, ludność żyje jedynie z jej zasobów. Zarówno z usług hotelarskich, jak również gastronomicznych, czy w ramach prowadzenia …
    • Popularność turystyki sportowejPopularność turystyki sportowej
      Jedną z bardziej popularnych obecnie form spędzania wolnego czasu jest turystyka związana z uprawianiem różnych sportów. Z jednej strony jest coraz więcej ofert jakie pozwalają w sposób aktywny spędzać wolny …
    Strony

    Każdy pasjonat życia na Dzikim Zachodzie doskonale kojarzy nazwę niewielkiego miasteczka zwanego Tombstone. Jego głównym hasłem przewodnim są słowa „The Town too touth to die”, a walczyli w nim sami O.K Corral z braćmi Earp. Miasteczko i jego charakterystyczna sceneria wyróżniają się tak bardzo, że kilkakrotnie stanowiło tło dla wielu filmów. Między innymi kręcono tu „Tombstone” z Kurtem Russelem, „Wyatt Earp” z Kevinem Costnerem oraz „Pojedynek w O.K. Corall” ze znakomitymi Kirkiem Douglasem. Samo miasteczko powstało w 1879 r. i było zwykłą osadą górniczą. Powstawały tam więc saloony, kasyna, kościółki oraz banki. Dzięki tak szybkiemu rozwojowi do miasta zaczęły ściągać tłumy. Wśród nich byli tacy, którzy szukali zarobku i pracy, rozrywki, ale także i ci, którzy szukali zaczepki i bójki. W mieście tym odbyło się wiele pojedynków i strzelanin. Dzięki całej swojej historii Tombstone jest do dziś ogromną atrakcją turystyczną, która ściąga wielu miłośników westernu. Zachwycają zarówno oryginalne budynki z charakterem i duszą, jak i miejsca z czasów Dzikiego Zachodu. W miasteczku znajdują się jeszcze dwie dodatkowe atrakcje, takie jak największy na świecie krzew różany, który rośnie od 1885 roku i co ciekawe, kwitnie do dziś. Drugą atrakcją jest najstarsza gazeta w Arizonie – „Tombstone Epitaph”.

    Leave a Reply